Co się działo w Dubaju w 2015 roku?

Wiele jest książek w sklepach. Trzeba je czytać, dzięki czemu można zrelaksować się w towarzystwie przyjemnej lektury, czy też można dowiedzieć się…wiele szokujących rzeczy. Tak, niektóre opowieści literackie nie są bowiem fikcją, ale najprawdziwszymi faktami, które są dowodem na to, że człowiek o drugim człowieku nie wie wszystkiego. Niby żyjemy w takich cywilizowanych czasach, ale są one chyba nieprawidłowo wykorzystywane. Dowodem na to może być Dziewczyny z Dubaju książka. Coś, o czym mówi się dużo w ostatnich czasach. Jej autorem jest Piotr Krysiak.

“Dziewczyny z Dubaju”

Piotr Krysiak to polski dziennikarz śledczy, współpracujący m.in. z TVP oraz tygodnikiem “Wprost”. Ma na swoim koncie książki, które szokują. Ukazujące prawdę. Może nie jest ona wygodna dla wszystkich osób, ale trzeba przyznać, że takie pozycje literackie są jak najbardziej potrzebne. Dzięki temu ludzie mogą dowiedzieć się, co tak naprawdę dzieje się w Polsce, jak również poza granicami kraju, odnoszące się do Polaków.

“Dziewczyny z Dubaju” to książka, która jak sam tytuł wskazuje, odnosi się tego co wydarzyło się w Dubaju. W mieście, gdzie Polki sprzedawane były po to, aby spełniały seksualne fantazje obłędnie bogatych szejków. Tak, otrzymywały one za to wynagrodzenie, czy też eleganckie prezenty, ale niekiedy był to przymus. Co więcej, w tym procederze uczestniczyły znane Polki. Mowa tutaj chociażby o dziewczynie znanego aktora polskiego, uczestniczce “Top Model”, czy też zwyciężczyni konkursu piękności Miss Polonia. Szok? A tych wykorzystanych osób było zdecydowanie więcej.

Krysiak nie podaje nazwisk, ale na podstawie zebranych materiałów widać, że wie o czym pisze. Na pewno nie są to historie wyssane z palca. Autor przyznaje, że miał dostęp do dokumentacji sądowej, która została mu udostępniona. W Polsce bowiem ruszyły procesy sądowe sutenerek, które zajmowały się pozyskiwaniem kobiet do takich celów. Jak to się działo? Wszystko czarno na białym opisane jest w tej książce.